Lista potrzeb firmy potrafi szybko urosnąć: nowe logo, strona, social media, SEO, zdjęcia, film, kampania. Problem zaczyna się wtedy, gdy wszystko rusza naraz bez ustalenia kolejności. Część prac rzeczywiście warto połączyć, część może spokojnie poczekać.
Zacznij od marki, gdy nie wiadomo, co właściwie sprzedajesz
Jeżeli oferta jest niejasna, nazwy usług zmieniają się co tydzień, a każdy członek zespołu opisuje firmę inaczej, dokładanie nowych kanałów tylko powiększy bałagan. Najpierw trzeba uporządkować odbiorcę, ofertę, język i podstawowe zasady wizualne.
Zacznij od strony, gdy klient nie potrafi znaleźć odpowiedzi
Strona staje się priorytetem, gdy informacje są rozproszone, cennik jest nieaktualny, kontakt jest trudny albo firma odsyła każdego klienta do wiadomości prywatnej. Przy przebudowie warto od razu uwzględnić techniczne SEO i strukturę adresów, żeby później nie naprawiać fundamentów.
Social media mają sens, gdy jest co regularnie pokazywać
Nie trzeba czekać na idealną stronę, żeby zacząć komunikację. Trzeba jednak mieć dostęp do zdjęć, ludzi, realizacji, terminów i informacji. Jeżeli firma nie ma obiegu materiałów, problemem nie jest brak kolejnego kanału, tylko brak procesu zbierania treści.
SEO potrzebuje stabilnego tematu
Pozycjonowanie nie powinno zaczynać się od produkcji dziesiątek podobnych podstron. Najpierw trzeba wiedzieć, które usługi i pytania mają własne miejsce na stronie. Dopiero wtedy rozwija się treści, linkowanie i kolejne tematy bez tworzenia stron wyłącznie pod wariant frazy.
Wspólne powinny być podstawowe decyzje
Nazwa usługi, sposób opisywania oferty, dane kontaktowe, zdjęcia, identyfikacja i najważniejsze komunikaty powinny zgadzać się między stroną, social media i materiałami sprzedażowymi. Reszta nie musi powstawać w jednym terminie.

WWW i SEO
WWW i SEO
WWW i SEO